BABCIA NA TRYBUNACH – „każdy powinien robić, to co lubi”

autorka tekstu: Anna Serafin

Czasami zdarzają się rzeczy, o których myślimy, że nie mają możliwości się stać. O takiej niesamowitej historii opowiem.

Trwa halowy turniej amatorskiej piłki nożnej kobiet. Na boisku dziewczyny grają o wyjście z grupy, więc to sam początek rozgrywek. Na trybunach zauważam starszą panią, która z zainteresowaniem przygląda się grze. Budzi to moją ciekawość – wszak wśród kibiców widzę, oprócz tej kobiety, samych młodych ludzi. Decyduję się podejść do niecodziennej kibicki i zapytać, co też tutaj porabia.

 

Okazuje się, że starsza pani wspiera wnuczkę uczestniczącą w turnieju!

Wśród odgłosów ferworu walki na boisku starsza pani wspomina, że w swojej młodości nie tylko wspinała się po drzewach, strzelała z łuku, ale właśnie „kopała gałę”. Nie podobało się to za bardzo rodzinie, ale cóż zrobić z fascynacją…

 

Starsza pani stwierdziła, że sport nie ma płci, że piłka nożna jest dobra zarówno dla chłopaków, jak i dla dziewczyn.

 

Kiedyś, gdy była za granicą zakupiła wnuczce wymarzone korki, getry i ochraniacze, mimo że w szkole sportowej, do której uczęszczała dziewczyna nie było żeńskiej sekcji piłki nożnej. Grało się nieformalnie, dla zabawy, a aby realizować się sportowo wnuczka została siatkarką.

 

Starsza pani cieszy się z powodu turniejów, w których zawodniczki z całej Polski mogą powalczyć o zwycięstwo i pokazanie się. Wierzy, że nadchodzi czas dla piłkarek, że coraz więcej inicjatyw związanych z piłką nożną kobiet odgruzuje częste przekonania, że piłka nożna to typowo męski sport.

 

Niezwykle miło rozmawiało się ze skromną starszą panią, która z uśmiechem mówiła o radości gry w piłkę nożną, która wolny czas spędza na hali lub boisku, by radować się rozgrywkami. Starsza pani twierdzi, że czas spędzony w grze, na treningach i rozgrywkach daje zdrowie. Współczuje każdej młodej osobie, która całe godziny spędza z komputerem i której nie pozwala się biegać i fizycznie zmęczyć.

 

Na turnieju obecny był także dziadek jednej z organizatorek – budujące! Piękne, że starsi ludzie wspierają wnuczki w ich marzeniach. W kontekście tego, że na polską reprezentację U17 /mistrzynie Europy w piłce nożnej kobiet!/ na lotnisku niemal nikt nie oczekiwał wręcz niesamowite!