MONDIALI ANTIRAZZISTI 2016: NASZA DRUGA AKCJA CROWDFUNDINGOWA

Dzięki otrzymanego wsparciu udało nam się pojechać do Bosco Albergati w 20-osobowym składzie!

A tu relacja napisana zaraz po (kłopotliwym) powrocie:

 

MONDIALI ANTIRAZZISTI za nami!
W głównym turnieju zagrałyśmy dwoma składami: AKS ZŁY i Chrząszczyki. Pierwszy to 100% kobiecy skład, zaś w Chrząszczykach gościnnie grał Marco JustaPhase Armento.
Na początku spróbowałyśmy dokonać jakiś podział - kto gra w której drużynie, ale z powodu kontuzji i pochilloutowego zmęczenia szybko zorientowałyśmy się, że lepiej, byśmy wszystkie grały w oba.
W turnieju ogólnym (dla drużyn męskich, mieszanych i kobiecych, bo płeć tam nie ma znaczenia) najlepiej nam szło w żółtych strojach: skończyłyśmy na trzecim miejscu w 7-drużynowej grupie, ale niestety nie wystarczyło, żeby się zakwalifikować do fazy finałowej. Dla AKS ZŁY turniej ogólny nie był udany: skończyłyśmy na ostatnim miejscu w grupie.
Poza turniejem ogólnym brałyśmy udział także w turnieju tylko dla kobiet. Z powodu kontuzji zgłosiłyśmy tylko jedną drużynę, zagrałyśmy więc jako AKS ZŁY, ale w żółtych, chrząszczykowych strojach i skończyłyśmy na drugim miejscu. Puchar za równouprawnienie odebrałyśmy na wielkiej scenie z rąk Katia Serra, byłej włoskiej piłkarki, obecnie aktywnej na rzecz utworzenia zawodowej piłki nożnej we Włoszech.

Turnieje na Mondiali Antirazzisti mają bardzo ciekawą formułę: rozegrane są tylko mecze fazy grupowej i do 1/4 finału: półfinały i finały polegają na konkursach rzutów karnych. W ten sposób pozytywne emocje są gwarantowane a rywalizacja, pozbawiona konfrontacji fizycznej, jest bezkonfliktowa.

 

MONDIALI ANTIRAZZISTI to nie tylko turnieje a masa innych zorganizowanych i spontanicznych wydarzeń: koncerty (Punkreas - włoskie ska), spotkania (http://www.mondialiantirazzisti.org/new/?p=3302), ale też mecze siatkówki, piłki nożnej, koszykówki, piłkarzyków, pingpongu i innych dyscyplin rozegrane przy nieustająco grającej ze sceny albo z barów muzyce.

Do tego było cały czas cudownie ciepło (dla niektórych nawet gorąco).

Na zdjęciu MY!

Nie było łatwo pojechać w tak dużej grupie do Włoch, dla większości zawodniczek był to zbyt dużym kosztem.Jednak zorganizowałyśmy akcję crowdfundingową i imprezę benefitową i udało nam się pojechać całym składem.

Dziękujemy wszystkim, którzy i które nam w tym pomogli, przede wszystkim AKS ZŁY, Etnoliga i MONDIALI ANTIRAZZISTI.

 

Pozdrawiamy wszystkie osoby i drużyny, które poznałyśmy na miejscu.

Do zobaczenia na następnej edycji!